Jak wiadomo, nie ma książek idealnych. Zawsze jest coś, co można by zmienić, poprawić.
Mi najbardziej w Kłamcy 3 nie podobało się... zakończenie. Wrażenie po jego przeczytaniu - "to już? Ja chcę wiedzieć jak to się skończy!" A na Kłamcę 4 trzeba czekać i czekać...

