Warning: openlog() has been disabled for security reasons in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/syslog/syslog.module on line 82
Za co kochamy Kłamcę? | Oficjalny Fanklub Lokiego
Zaloguj / Zarejestruj

  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'comment_controls' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.
  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'user_login_block' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.

Za co kochamy Kłamcę?

7 replies [Ostatni wpis]
tess
Portret użytkownika tess
Offline
Joined: 08/16/2008

Jak w temacie - za co lubicie cykl o Kłamcy, co Was przyciąga do czytania o przygodach Lokiego?

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Gotan
Portret użytkownika Gotan
Offline
Joined: 02/13/2008
No może z kochaniem to już

No może z kochaniem to już byłaby u mnie przesada, ale ogólnie podoba mi się przedstawienie postaci Lokiego i Aniołów, no i przede wszystkim humor. Scena gry w karty, po której Kłamca ląduje nagi w samym środku pola kukurydzy na długo utwkiła mi w pamięci. Tego typu komiczne sytuacje uroku.

Ważną sprawą jest także lekki styl pisania, przez co książkę czyta się naprawdę przyjemnie.

n.d.
Brann
Portret użytkownika Brann
Offline
Joined: 01/03/2010
Styl pisania lekki, fakt, ale

Styl pisania lekki, fakt, ale to w sumie cecha p.Ćwieka, ale jesli przyjąćby, że Loki żyje własnym życiem. Cynizm, ironiczność i cięte riposty to to, co mnie do niego z początku przyciągnęło:)

– Jesteś.... aniołem?
– Pewnie (...) tylko skrzydła zostawiłem w przedpokoju, by nie nabłocić.

..i wiadomo o czym mówię.

Nothing is true, everything is permitted.

Lorelay
Portret użytkownika Lorelay
Offline
Joined: 08/16/2008
Dokładnie to samo zauroczyło

Dokładnie to samo zauroczyło mnie. Loki jest dla mnie - istoty, która sama nie stroni bynajmniej od cynizmu i ironii - niedoścignionym wzorem i mistrzem ciętej riposty. Szczerze go podziwiam ;)

n.d.
Kometa
Portret użytkownika Kometa
Offline
Joined: 01/03/2010
Rzeczywiście główny bohater

Rzeczywiście główny bohater daje wiele tym książką. Jest właściwie całkowitym i jedynym ich motorem napędowym.

Nie zapomnę jak kiedyś na jednym forum posprzeczałam się z dziewczyną która stwierdziła, że Kuna zrzynała z Kossakowskiej. I że niby Daimon i Loki są do siebie taaacy podobni xD Ale dostałam wtedy szału.

Lubie zarówno Maję jak i Kubę, ale tym porównaniem mnie dziewczyna rozwaliła. To, że oboje siedzą w tematyce anielskiej nie znaczy, że piszą to samo... Kossakowska pisze romantycznie - nawet jak sobie ktoś tam k***ą rzuci to widać, że pisała to wrażliwa kobieta, te opisy i porównania, kreacja bohaterów, ich miłość i ich nienawiść... Proza Ćwieka nie jest taka, jest mocniejsza, ma więcej powera, bardziej przypomina jazdę na karuzeli a nie jazdę na rasowym koniu z czym z kolei kojarzy mi się pisanina Kossakowskiej (takie jakieś dziwne skojarzenie xD ). Poza tym wole Kubę, bo z jego książek mam większy ubaw, wciągają mnie od pierwszego zdania, podczas gdy przy Maji muszę się wkręcać dłużej. I czasem drażnią mnie jej niektóre takie infantylne i nadęte motywy.

Co do porównania głównych bohaterów... nie cierpię Daimona a uwielbiam Lokiego. Daimon jest nadęty i patetyczny, niby taki kozak, a nic nie potrafi zrobić dobrze, lałabym takiego faceta gdyby przyszło mi z nim żyć. Loki jest na luzie chociaż czasem za bardzo cwaniakuje. Btw. wyobrażacie sobie Daimona w pstrokatej hawajskiej koszuli, krótkich spodenkach, okularach przeciwsłonecznych i drinkiem z parasolką? Ciekawe czy dałby się zmusić (bo o własnej woli nie wspomnę) żeby ubrać się w coś takiego? A Loki bez żenady robi takie rzeczy, wskakuje w damskie łaszki jak potrzeba. Albo wyobrażacie sobie że nasz drogi Daimon idzie z jakąś inną panną do łóżka podczas gdy jego biedna Hjia jest uwięziona między światami? Nie sądzę. Że nie wspomnę o jego histerycznej reakcji kiedy myślał, że dziewczyna nie żyje. A jak zachowywał się Loki w sytuacjach tego typu? Poza tym Loki nie leci z mieczem na wroga, za honor, za ojczyznę, za Bóg wie co jeszcze, tylko zwyczajnie oszukuje, a słowo honor ma w dupie. Także, naprawdę, nie mam pojęcia GDZIE tu można zobaczyć podobieństwa.

No i właśnie na przykładzie tego porównania wychodzi co mi się w tych książkach podoba. Nie wystarczy pisać o aniołach (choć bardzo tematykę lubię).

n.d.
Anka
Portret użytkownika Anka
Offline
Joined: 01/04/2010
Kłamce kocham za cięty

Kłamce kocham za cięty charakter Lokiego i jego poczucie humoru, za to jak przedstawił Kuba archaniołów < są tacy ludzcy > i chyba tyle ;p

Lorelay
Portret użytkownika Lorelay
Offline
Joined: 08/16/2008
"Nie zapomnę jak kiedyś na

"Nie zapomnę jak kiedyś na jednym forum posprzeczałam się z dziewczyną która stwierdziła, że Kuna zrzynała z Kossakowskiej. I że niby Daimon i Loki są do siebie taaacy podobni xD Ale dostałam wtedy szału.

Lubie zarówno Maję jak i Kubę, ale tym porównaniem mnie dziewczyna rozwaliła."

"Kuna zrzynała" czy Kuba zrzynał? :>

n.d.
Kometa
Portret użytkownika Kometa
Offline
Joined: 01/03/2010
Kuba oczywiście. Jakaś taka

Kuba oczywiście. Jakaś taka niefortunna ta literówka wyszła xD

n.d.